Witam ponownie.
Niedziela jest dniem świętym dla
chrześcijan, dla innych święta jest Środa:
Z moich przekonań i doświadczeń wynika, że na tym świecie funkcjonują zjawiska, które do swojego urzeczywistniania nie wymagają nakładów finansowych, a jeżeli już, to są to środki symboliczne i wykładane wedle własnego uznania, zarazem możliwe do zastąpienia czymś innym. Jednym z takich zjawisk jest szeroko rozumiana tradycja, która powoduje, że ludzie chorzy na głowę zawodzą do krzyża na Krakowskim Przedmieściu, a normalni i zdrowi mówią sobie "dzień dobry", przepuszczają kobiety, albo ustępują miejsca w autobusie starcowi.
A ja ci odpowiem lewoskrętny kołtunie - tradycja nie kosztuje nas NIC.
Zresztą to samo ostatecznie przyznałaś
próbując wykazać coś odwrotnego, ale skoro swoje wypracowanie
rozpoczęłaś konkluzją:
To imaginuj sobie karykaturo kobiety,
spróchniały pomiocie hipopotama i szkapy, że NAJWIĘKSZA DZIETNOŚĆ
JEST NA WSI. A powodem jest właśnie tradycja, którą ty
- wyliniała ofiaro międzygatunkowych stosunków - określasz jako "siedzenie przy garach i dzieciach".
Ten cały przyrost naturalny pomoże polskiej gospodarce jak umarłemu
kadzidło, ale skoro masz parcie, żeby ludzie płodzili
jak te chińskie króliki, to powiadam ci skomuszony babsztylu -
NAJLEPSZYM SPOSOBEM NA DZIETNOŚĆ JEST WYSZYDZONA TRADYCJA.
A jest tak głównie dlatego, że łatwiej znaleźć męża tradycyjnej
kobiecie, a
trudno o amatora na wszelkie sfeminizowane pomiotła, zwłaszcza gdy
charakter idzie w parze z wyglądem.
Jedyna nadzieja dla kobiet mniej atrakcyjnych to ogólna kobiecość, czyli przeciwieństwo wszystkiego, co prezentuje sobą Środa i inne szczukopodobne. Nie przeszkadza to Potworkowej, tfu... Powtorkowej, kontynuować tej lewackiej krucjaty. Po wstępie i standardowym (i ma się rozumieć - etycznym) wyszydzeniu kobiet zajmujących się domem, przeszła do znanej tradycji zabijania noworodków i trzymania ich zwłok w zamrażarce. Do tego najwyraźniej pomyliła ciążę z grypą żołądkową, bo już nawet tasiemczycy można z powodzeniem uniknąć.
Jedyna nadzieja dla kobiet mniej atrakcyjnych to ogólna kobiecość, czyli przeciwieństwo wszystkiego, co prezentuje sobą Środa i inne szczukopodobne. Nie przeszkadza to Potworkowej, tfu... Powtorkowej, kontynuować tej lewackiej krucjaty. Po wstępie i standardowym (i ma się rozumieć - etycznym) wyszydzeniu kobiet zajmujących się domem, przeszła do znanej tradycji zabijania noworodków i trzymania ich zwłok w zamrażarce. Do tego najwyraźniej pomyliła ciążę z grypą żołądkową, bo już nawet tasiemczycy można z powodzeniem uniknąć.
Widocznie nikt jej nie mówił, że wiatropylność nie występuje u ludzi, a NORMALNA kobieta, która nie chce dzieci,
po prostu ciąży UNIKA.
Dalej to babsko jeszcze się rozkręciło
i podjęło ewidentne próby masowego zagazowania odbiorców
(niezorientowanych odsyłam do pierwszego wpisu na blogu).
Przykładowo wydukało to, że:
Brakuje edukacji seksualnej !
Tak, to są fakty - Z PEJSAMI !
A po urżnięciu tych kudłów:
In vitro jest nie tylko dozwolone, ale
jeszcze refundowane kosztem przewlekle chorych i konających na raka.
Edukacji seksualnej poświęconych jest kilkadziesiąt portali i
książek, a antykoncepcja jest dostępna w każdej zwykłej aptece, a nawet
na stacjach benzynowych i w kioskach. Jedno i drugie istnieje i funkcjonuje powszechnie, tylko nie jest DARMOWE I PRZYMUSOWE (czytaj - pochodzące
z ukradzionych pieniędzy i wprowadzone terrorem), a tego lewactwo
nie potrafi przeboleć.
Bo to niby obywatel ma decydować o sobie?
I jeszcze ma płacić za siebie - a nie za innych, karmiąc całe rzesze pośredników, czyli urzędników-złodziei?
Skandal jakiś i granda !
Trzeba to szybko naprawić, najlepiej wprowadzając PRZYMUSOWĄ I KONTROLOWANĄ PRZEZ RZĄD REWOLUCJĘ OBYCZAJOWĄ !
Bo to niby obywatel ma decydować o sobie?
I jeszcze ma płacić za siebie - a nie za innych, karmiąc całe rzesze pośredników, czyli urzędników-złodziei?
Skandal jakiś i granda !
Trzeba to szybko naprawić, najlepiej wprowadzając PRZYMUSOWĄ I KONTROLOWANĄ PRZEZ RZĄD REWOLUCJĘ OBYCZAJOWĄ !
Niestety jak na razie:
Ludzka obyczajowość kontrolowana przez rząd - to dopiero jest coś!
Lepsze od łysej prawdy...
Lewackie kudły wyrywałem ja:
Pierwszy Fryzjer RP







Mądrze napisane :)
OdpowiedzUsuńJak ktoś mądry, to i pisze mądrze - a mądry potrafi docenić :)
UsuńSłowo na środę, dobry tytuł. Wytrwałości życzę w demskaowaniu tego pzprowskiego kołtuna.
OdpowiedzUsuńKolejne wpisy na ten temat powstaną - w ilościach ograniczonych, bo w miarę wolnego czasu.
UsuńDziękuję za komentarz i pozdrawiam.
fryzjer